Aż do teraz. W tym roku obiecałam sobie, że będzie inaczej i postaram się tego dotrzymać :)
No w końcu kiedyś trzeba.
Moje cele na rok 2017...
...są tylko i aż dwa:
1. Schudnąć i utrzymać wagę 58 kg
2. Zacząć biegać
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że te cele mają kilka tzw. części składowych, więc ostatecznie kształtują się one następująco:
1. Schudnąć i utrzymać wagę 58 kg
- Nauczyć się jeść śniadania
- Zrezygnować z podgryzania
- Jeść więcej warzyw i owoców
- Jeść odpowiednią ilość węgli, białka i tłuszczów
2. Zacząć biegać
- 3 razy w tygodniu
- Do 5.02 być w stanie przebiec 45 min bez zadyszki
Wydaje mi się, że jest to wszystko do zrobienia. Moim największym wrogiem będzie obsesja. Już raz w nią popadłam i chyba podziękuję za powtórkę :)
Po co blog?
Chciałabym mieć miejsce, gdzie będę mogła notować moje postępy i które będzie dla mnie motywacją do dalszego wysiłku. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się to dosyć trudne bez Waszego wsparcia, bo nic tak nie motywuje jak doping od innych ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz